Wiemy, że w Rosji demokracji nie ma lub przynajmniej jest bardzo ograniczona. Jednak w pewnych zjawiskach to Rosjanie potrafią wyprzedzić resztę Europy. Choćby w sposobie, w jaki potrafią przeciwstawić się dyktatowi wielkich medialnych potęg, które w interesie swoich zysków zwykle narzucają nam produkowaną przez siebie muzyczną sieczkę.
O sztuce
Symbol jest to pojęcie, któremu przypisujemy inne znaczenie i jest to pewien znak umowny, dlatego w różnych kulturach mogą symbole mieć różne znaczenia. Symbol może mieć również znaczenie czysto jednostkowe, być pewnym umownym znakiem dla jednej osoby i jest to zwykle związane z osobistymi przeżyciami.
Komu i z czym się kojarzy Szymborska.
Od muzyki piękniejsza jest tylko cisza. Ktoś znany to powiedział, ale nie potrafię sobie przypomnieć kto. Ja rzekłbym, że od ciszy piękniejsza jest tylko muzyka.
Świat analogowy miał dość jasne i oczywiste reguły. Zwalczano zjawisko produkowania falsyfikatów i podróbek w miarę możliwości. Jednak do domu szarego Smitha, Millera, czy Johansena nie wchodziła policja, aby sprawdzić, czy ma on tylko legalne nagrania i czy nie kupił jakichś podróbek. Nie oskarżano klientów kupujących detalicznie podróbki, bowiem mogli i mieli prawo być naiwni, zostać oszukani i wprowadzeni w błąd.
Przedwojenni poeci z grupy Awangarda Krakowska odczuwali fascynację miastem, cywilizacją, techniką. Miasto, masa, maszyna. Cywilizacyjny skok wykonany za sprawą Pierwszej Wojny Światowej, otwierał nową epokę. Samochody, radio, ruch, jazz. Nie przypuszczali, że już niedługo kolejna wojna wstrząśnie światem. Cywilizacja ma swój aspekt niszczycielski. Dosłownie.
Fantasy Sapkowskiego jest jak błękitne i ciepłe południowe morze. Zanurzasz się i masz ochotę płynąć i płynąć, choć resztki rozsądku mówią ci, że utoniesz, ale tak masz ochotę utonąć. Świat, który tworzy Sapkowski pochłania czytelnika i zależnie od jego możliwości dostarcza mu wszelkich wrażeń. To literatura wielu poziomów.
Proza fantastyczna Tolkiena jest jak symfonia Beethovena. Musisz odpowiednio się nastawić, zrozumieć ten język dźwięków, dać się oczarować. A gdy już to nastąpi, znajdziesz się w zaczarowanym świecie. Ale nie wszystkim się to udaje, niektórzy pozostają głusi.
Przy tych dwóch mistrzach literatura tworzona przez George’a R.R. Martina brzmi jak zgrzyt metalu po szkle.
O tym jak koncepcje z literatury fantastycznej mogą wpływać na postrzeganie rzeczywistości.
Recenzja powieści Konrada T. Lewandowskiego „Diabłu ogarek, czarna wierzba”.
Afera wokół Nergala i jego udziału w telewizyjnym programie muzycznym.