ACTA

5 wpisów

Co się zdarzyło na ruchomych schodach?

Czy Niemen jadł ptasie mleczko?

Pomyślałem sobie, że idąc za ciosem można wystąpić o całkowity zakaz używania słowa rower, bo przecież to nazwa szanowanej firmy angielskiej. Na pewno nazwa „Rover” jest zastrzeżona. Gdyby firmie się udało wygrać, zaczęlibyśmy nagle jeździć bicyklami, a wszelkie utwory literackie lub filmowe, w których użyto słowa rower poszłyby na przemiał. W obronie własności intelektualnej. A co!

Średniowieczna księga

Prosta analogowa historia

Świat analogowy miał dość jasne i oczywiste reguły. Zwalczano zjawisko produkowania falsyfikatów i podróbek w miarę możliwości. Jednak do domu szarego Smitha, Millera, czy Johansena nie wchodziła policja, aby sprawdzić, czy ma on tylko legalne nagrania i czy nie kupił jakichś podróbek. Nie oskarżano klientów kupujących detalicznie podróbki, bowiem mogli i mieli prawo być naiwni, zostać oszukani i wprowadzeni w błąd.

Ad ACTA

Na końcu dokumentu wyszczególnione są kraje biorące udział w negocjacjach. Polska znajduje się tam w doborowym towarzystwie krajów dotychczas znanych z przestrzegania praw człowieka, w tym wszystkie kraje Unii. Po przeczytaniu tego dokumentu i wyobrażeniu sobie możliwych implikacji mam jedno pytanie. Czy rządzą nami idioci? Czy nikt z rządzących nie zadał sobie trudu przeczytania tego aktu i podjęcia małego wyzwania intelektualnego? A może w zaciszu swych gabinetów zacierają łapki, bo demokracja ich parzy w tyłki?