Fool on The Hill – czyli ranking najgłupszych wypowiedzi polityków, istny festiwal ignorancji, zadufania i głupoty w jednym smakowitym koktajlu przyrządzonym przez Belfra.
polityka
Kilka dni temu pewien czytelnik, którego numer IP wskazuje, że mieszka w Gdyni, napisał do mnie list. Początkowo miałem zamiar zignorować tę epistołę napisaną w sekciarskim stylu. Jednak ostatnie obchody „prawie zamachu” smoleńskiego sĸloniły mnie do dokładniejszej i publicznej analizy. Oto ona.
Wkurzało mnie i denerwowało wszystko. Od Kaczyńskiej z reklamówką, po nadętego karzełka Gosiewskiego. Od wymoczkowatego Bielana. po ulizanego Hofmana. Od jąkającego się Dorna. po głupawego Ziobrę.
Czy uznalibyśmy za normalne, gdyby nauczyciel matematyki zaczynał lekcje w pierwszej klasie liceum od tabliczki mnożenia, a polonista od podstawowych zasad budowy zdania? A jednak jacyś nauczyciele historii w imię takiego właśnie systemu nauczania historii prowadzą strajk głodowy pod religijnymi (można się domyślać*) sztandarami.
Na końcu dokumentu wyszczególnione są kraje biorące udział w negocjacjach. Polska znajduje się tam w doborowym towarzystwie krajów dotychczas znanych z przestrzegania praw człowieka, w tym wszystkie kraje Unii. Po przeczytaniu tego dokumentu i wyobrażeniu sobie możliwych implikacji mam jedno pytanie. Czy rządzą nami idioci? Czy nikt z rządzących nie zadał sobie trudu przeczytania tego aktu i podjęcia małego wyzwania intelektualnego? A może w zaciszu swych gabinetów zacierają łapki, bo demokracja ich parzy w tyłki?
Prognozy – tym razem powyborcze.
Przedwyborcze prognozy, czyli Tako rzecze Belfer.
Co sądzę o wizycie prezydenta Obamy w Polsce.
Idiotyczna i nachalna akcja PiS gloryfikująca zmarłego Lecha Kaczyńskiego.
Krótkie podsumowanie ostatnich audycji z udziałem polityków, które z nudów obejrzałem w TVN24 – potocznie nazywanej telewizją Smoleńsk24. Czy słusznie? Niech czytelnik oceni.