Takie niewesołe refleksje późną nocą w po-urodzinowy wieczór.
Silva rerum
Wokół wyborów samorządowych. Wyniki i co one dla mnie znaczą.
Kilka słów o wierze, na przykładzie Świętego Mikołaja.
Jesień sprzyja rozmyślaniom. Zwykle przed pierwszym listopada porządkujemy groby na cmentarzach, a to kieruje nasze myśli nie tylko ku sprawom ostatecznym, ale także ku przeszłości.
Mgła to mgła, widoczność sto lub dwieście metrów, to nie czynnik polityczny, tylko realny – pogodowy.
Okruchy życia, tak po prostu.
Remont w domu przywołał pewne skojarzenia. Czy w kraju nie przydałby się remont? Połączony z usunięciem ze świata polityki zwariowanych polityków.
Rozważania o cywilizacji rozpoczynające się od miejsca, do którego i król chodzi piechotą.
Trochę „remanentowych” uwag o ostatnich wydarzeniach politycznych i niepolitycznych, a także o komentarzach.
Czy szukanie winnych i dążenie do zemsty, rewanżu to jakaś plaga narodowa? Cecha immanentna Polaków?