Środek lata nazywany jest zwykle w mediach sezonem ogórkowym. Nic się nie dzieje. Politycy są na wakacjach. A co ważniejsze – zwykli ludzie też są na wakacjach. Zwykle nie oglądają telewizji, tylko wylegują się na plaży. Gazet też raczej nie czytają zbyt uważnie. Dziennikarze w tym okresie wymyślają w ramach wakacyjnej głupawki rozmaite sensacje, których tak naprawdę nie ma. Zwykle dyżurnym tematem był potwór z Loch Ness, albo wieloryb w Wiśle, krokodyl na polskich mokradłach lub inne podobne głupotki.
W polskim życiu politycznym sezonu ogórkowego w tym roku nie ma. Od kilku dni media rozgrywają sprawę krzyża postawionego przed pałacem prezydenckim i robią to z wdziękiem chwytającym za gardło, budząc odruchy wymiotne. Dziś za to od samego rana stado żurnalistów i reporterów telewizyjnych czekało w Sejmie na powołanie zespołu badającego sprawę smoleńskiej katastrofy. Pod wnioskiem o powołanie zespołu podpisali się posłowie PiS, na spotkanie inauguracyjne przyszli posłowie PiS, w skład zespołu weszli członkowie PiS, a przewodniczącym został poseł PiS – Antoni Macierewicz.
Ten ostatni szybko sprostował wszelkie nieprawidłowe oczekiwania dziennikarzy. Mówiąc o przyczynach powołania zespołu oraz zadania jakie sobie PiS postawił w pewnym momencie stwierdził: Pan Iwanow, który jest również przewodniczącym komisji rosyjskiej ds. zbadania tej zbrodni… Zapytany, czy mógłby wyjaśnić odrzekł: Nie mógłbym, bo nie mam wątpliwości, że mamy do czynienia z sytuacją tak straszliwą, tak tragiczną, że każde słowo, które uwypukla dramatyzm tej sytuacji jest właściwe.
Zbrodnia w polskim prawie ma bardzo konkretny wymiar. Jest to między innymi: ludobójstwo, stosowanie środków masowej zagłady, przestępstwa wojenne, zamach stanu, zamach na konstytucyjny organ RP, zamach na Prezydenta RP, zabójstwo, w tym morderstwo, kwalifikowane typy zgwałcenia, handel ludźmi, terroryzm, rozbój z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, fałszowanie pieniędzy, wykorzystywanie seksualne dzieci i niewolnictwo. Nie ma żadnego dowolnego użycia tego słowa dla podkreślenia dramatyzmu sytuacji. Podkreślać dramatyzm sytuacji można sobie opowiadając znajomym jakiś przypadek. Kolega mówi: Wchodzę do sklepu i wyobraźcie sobie, oni nie mieli żadnej wody mineralnej w lodówce, to zbrodnia w taki upał!, a dziewczyna opowiada przyjaciółce: I wyobraź sobie zahaczyła paznokieć i naderwała. To normalnie zbrodnia, wszystkie paznokcie musiałam skrócić, bo jak by to wyglądało. Możemy dopuścić taką ekspresję w towarzyskich lekkich pogawędkach, choć zapewne nie wszyscy by się zgodzili na taką dowolność.
Tym razem jednak nie była to plażowa paplanina, to polityk z drugiej co do wielkości partii parlamentarnej wypowiadał się na oficjalnej konferencji prasowej. Jeśli nie zna definicji słowa zbrodnia, to jest niedouczonym matołem i nie powinien być posłem. Jeśłi zaś użył tego słowa celowo, to dziennikarze powinni zadawać mu tylko jedno pytanie – wszyscy i konsekwentnie – kto, kiedy i jak popełnił te zbrodnię?
Niestety tylko dziennikarka TVN24 zadała to pytanie i niespecjalnie domagała się logicznej odpowiedzi*. Szkoda.
Mam wrażenie, że w innym kraju europejskim idiota pokroju Antka „Policmajstra” zostałby głośno wyśmiany przez media i nikt nigdy nie traktowałby go już poważnie. A u nas?
Ciśnie się na usta komentarz podsumowujący ten kuriozalny przypadek. To hasło, które otwierało wyjście z podziemia w Seksmisji, gdy dwaj bohaterowie uciekali z niewoli kobiet. A wykrzyczał je Maks, gdy już wszelka nadzieja zawiodła.
Może jak my dziś głośno wykrzyczymy te zaczarowane słowa, to też otworzy się jakiś tajemnicza klapa i wypłynie stamtąd jakiś tajemny preparat anihilujący idiotów.
Tylko kto by został?
—
* Po dotarciu do innych materiałów muszę sprostować, kilku dziennikarzy usiłowało wydobyć odpowiedź, ale bezskutecznie.
13 komentarzy “Zbrodnia smoleńska”
Chciałbym się z powyższym zgodzić, ale wpierw musiałbyś odpowiedzieć na parę pytań.
/Usunięto 36 bezsensownych przypuszczeń z zakresu teorii zamachu. Zobacz tutaj./ admin /
Dlaczego im więcej czasu upływa od katastrofy, tych pytań przybywa?
@father boss:
Twoje „pytania” mieszą się tej samej choroby psychicznej co posła Macierewicza. Nie zamierzam ich popularyzować, tak samo jak nie będę więcej popularyzował ewidentnego idioty jakim jest ten pan.
Na twoje „pytania” odpowiem mailem.
Oczywiście Maciarewicz nic nie wie. Za to na pewno wie wszystko Belfer.
Jeśli ktoś interesuje się polityką choćby od 20 lat, wie dokładnie, że Macierewicz to nie karierowicz, lecz wielki patriota i niezwykle uczciwy człowiek i na nic się zda gebelsowska propaganda
obrzucania błotem tego człowieka. Niech sobie uderzają w Macierewicza. On jest z tym oswojony i będzie umiał odeprzeć ataki, które zapewne niejednokrotnie będą poniżej pasa.
Miał rację marszałek Piłsudski mówiąc: „Polacy to wielki naród, tylko ludzie to kurwy”. Zamiast próbować obdarzać zaufaniem własnych parlamentarzystów, wolą ufać sowieckiemu babsztylowi, którego biografia i osiągnięcia zawodowe pozostawiają wiele do życzenia. Tak więc proszę przestać czepiać się Macierewicza, który jest jednym z najbardziej kompetentnych ludzi w tym sejmie. Swoją działalnością będzie prowokować do zadawania konkretnych pytań, do przedstawiania konkretnych rozwiązań, do analizowania katastrofy i na pewno przyczyni się do większej przejrzystości.
Witam.
Niestety zidiocieli przedstawiciele mendiów kreują nam wypaczony obraz rzeczywistości.Pisma i programy informacyjne powinny podawać INFORMACJE a nie PLOTKI.Nie wątpię w szlachetne intencje Macierewicza ale dotychczas przy wyjaśnianiu czegokolwiek okazywał się tylko klinicznym idiotą,który nie potrafi udowodnić swoich chorych hipotez.Jak wielkie szkody może spowodować fałszywa informacja (plotka) żartem podana przez wpływową stację radiową lub telewizyjną niech służą przykłady o rzekomej inwazji Marsjan w 1938r. w USA lub sfabrykowany przez propagandzistów Saakaszwilego fałszywy program telewizyjny o napaści Rosjan na Gruzję.Informacja to nie zabawka i jej zniekształcanie może być groźniejsze niż brzytwa w łapach małpy.
Witaj Belfrze, raduje mnie, że wypieprzyłeś farmazony father bossa. Ciekawi mnie, dlaczego posła Palikota stawia się przed komisją etyki Sejmu, gdy ten walczy o normalność w życiu politycznym, zaś nic nie robi się z takimi indywiduami, jak Macierewicz, który nie dość, że nazwał kraksę smoleńską „zbrodnią”, to jeszcze zarzucił Palikotowi, że ten popełnił „zbrodnię moralną” przy okazji swoich wypowiedzi nt. Smoleńska, i że w związku z tym nie może być członkiem „team Macierewicz”. W całej kuriozalnej sytuacji raduje mnie tylko to, że Palikot ma w sobie więcej mądrości niż wszyscy PiSowcy razem wzięci (porównaj: Gosiewski, Kamiński, etc.) i na absurdalne słowa Macierewicza reaguje błyskawicznie: „zgadzam się, że to była zbrodnia, lecz różnimy się w kwestii tego, kto jej dokonał!”. Palikot na prezydenta!!
Niejaki @libertino, (udowodniłem że głupek) napisał: Palikot walczy o normalność w życiu politycznym. W pale się nie mieści jak ogłupiony jest ten naród, skoro jednostki wygadują takie rzeczy na temat Palikota. Ileż to on ma mądrości w sobie. Więcej niż wszyscy z PiS. Co za geniusz. Dla mediów polityk tego typu jest istnym rarytasem, bo generuje świetną oglądalność. Żadna merytoryczna debata nie przyciągnie przed ekrany takich tłumów, jak kolejna scena wymachiwania wibratorem czy inne skandale.
Antoni Macierewicz popełnił zbrodnię, to zbrodnia kłamstwa. Popełnił też zbrodnię manipulacji. Jednak największą jego zbrodnią jest zbrodnia głupoty, powinien zostać osądzony i skazany na kompletne zapomnienie przez media, przez wyborców, przez wszystkich.
Promowanie idiotów jest szkodliwe dla państwa.
@Libertino
Podoba mi się Twój wpis, ale dwa głosy (Twój i mój), to za mało by Palikot został prezydentem. -:(
Kłamstwo najlepiej widać gdy stawia się je przy prawdzie.
To co jest zrobione widać najlepiej, gdy pokazuje się co powinno być zrobione.
Na pocieszenie można dodać starą zasadę.
– gdy ciemność podchodzi do światła to nie jest w stanie go zgasić.
– gdy światło podchodzi do ciemności to robi się jasno.
Czyli potrzeba dużej ciemności aby zgasić światło ale wystarczy mały płomyk aby rozświetlił ciemność.
@father boss:
Dwa komentarze usunąłem. To nie jest forum polityczne, komentarze nie dotyczyły tekstu.
Tadeo, razem już trzy głosy! Tacy jak ojczulek boss zapominają, że na polskiej „scenie” politycznej wszyscy są szołmenami, którzy nie potrafią wziąć udziału w „merytorycznej debacie” (ciekawa jestem, co ojczulek rozumie pod „merytoryczny” skoro na jego „merytoryczność” składa się głównie wyzywanie swoich adwersarzy od głupków), jedna różnica to taka, że Palikot przynajmniej wie, jak robić show, i to show z sensem ;D Merytoryczna debata… gdyby taka kiedykolwiek miała szanse zaistnieć na ekranie naszych telewizorów, pewnie przyciągnęłaby tłumy LOL.
Belfrze ty masz metody jak w TVN. Wątek o Maciarewiczu był jak najbardziej na temat. Zaczynam podejrzewać, że ty masz jakąś misję do wykonania.
To TVN ma metody? A twoje 36 pytań przeniosłem do innego tematu i rzetelnie na wszystkie odpowiedziałem. Dodałem kilka nowych.