Im bliżej współczesności tym bardziej poplątana jest nasza historia. W zasadzie zgadzamy się tylko co do tego, że opowieść o Popielu jest legendą, nie kwestionujemy roku tzw. chrztu Polski, ale już okres rozbicia dzielnicowego zaczyna budzić zgoła nie naukowe emocje, zaś rozmowy o bitwie grunwaldzkiej budzą obawy, czy adwersarze nie zechcą powtórzyć słynnej bitwy w całkiem współczesnych kostiumach. Doskonale – choć chyba niezupełnie świadomie – pokazał to Wyspiański w swojej parodii słynnego obrazu Matejki.

Gdy dochodzimy do dzisiejszego święta – rocznicy zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej – kontrowersje sięgają temperatury wrzenia. Jedni przypominają wielkość marszałka Piłsudskiego, inni zaś odsądzają go od czci i wiary nieledwie jako zdrajcę i przypominają mniej znaną postać generała Rozwadowskiego, jeszcze inni biją pokłony przed ołtarzami twierdząc, że to rocznica cudu nad Wisłą, gdy Święta Panienka pokazała się bolszewikom, którzy na ten widok zaczęli spieprzać gubiąc buty. Stop. Nie gubiąc butów, bo przeważnie ich nie mieli.
A gdyby tak stwierdzić, że wprawdzie Piłsudski był autorem strategii bitwy, ale Rozwadowski tę koncepcję dostosował do zmieniających się warunków pola walki, zaś autorami zwycięstwa byli nie tylko Piłsudski i Rozwadowski, ale także inni generałowie, dowódcy i żołnierze, którzy nie wahali się poświęcić życia w obronie ojczyzny, a niektórzy z nich pełni byli wiary w to, że stają naprzeciw antychrysta, jak niegdyś Sobieski pod Wiedniem i bronią Europy przed zalewem komunistycznej zarazy i w tym sensie również i Matka Boska, do której się modlili, miała w tej bitwie swój udział?
Zapewne na takie twierdzenie dostałbym w łeb od wszystkich możliwych stron konfliktu, bo waleczności nam Polakom nigdy nie brakowało, za to porozumienia prawie zawsze. Miłego świętowania.
3 komentarze “Piłsudski czy Matka Boska”
Bo my się znamy na wszystkim. Absolutnie. I zawsze tam gdzie dwóch Polaków, tam trzy różne opinie na ten sam temat.
„Nie wiem”, „nie mam zdania”, „nie interesuje mnie” – spokojnie można by postulować o usunięcie tych zwrotów ze słowników.
Obserwując dzisiejszą defiladę, jedno mogę powiedzieć.
Matka Boska już nam nie pomoże.
Jeśli ma pomagać tak jak w Powstaniu Warszawskim lub więźniom w Auschwitz to chyba lepiej.