Opowiadanie to nasza jedyna łódź, którą możemy żeglować po rzece czasu. (Ursula K. Le Guin)

Tragedia z oddali

Polska widziana z oddali wygląda nieco inaczej. Perspektywa się zmienia, choćby „oddal” zawierała się w zaledwie kilkuset kilometrach. Oczywiście nie można cały czas patrzeć z oddali, bo wtedy bylibyśmy jak ten norwidowski Duch Artysta, któremu z wiosną życia wolno rzec tylko: Ziemia jest krągła — jest kulista!
Jednak czasami dystans jest bardzo wskazany. Dziś przeczytałem poruszającą informację o tym, jak to trójka młodych ludzi, wracając z dyskoteki, uciekała przed policją. Po dramatycznym pościgu trwającym kilkanaście kilometrów, uciekający samochód kilkakrotnie koziołkował i w rezultacie wylądował na poboczu drogi kołami do góry. Dwoje młodych ludzi w stanie ciężkim znalazło się w szpitalu, trzeci z nich wypadł kilkadziesiąt metrów przed ostatecznym zatrzymaniem się pojazdu i znalazł się w miejscu, gdzie go nikt nie szukał. Był ranny i zmarł, choć być może szybka pomoc uratowałaby mu życie. Zwłoki odnaleziono dopiero po kilkunastu godzinach.
Znana gazeta pastwi się nad nieudolnością policji od pierwszych słów tekstu zatytułowanego krzycząco i emocjonalnie: Tragiczny finał pościgu. Ofiara konała bez pomocy. Niewątpliwie szkoda każdej żyjącej istoty, która ponosi przypadkową i niepotrzebną w gruncie rzeczy śmierć.
Jednak niespełna dwa miesiące temu ta sama gazeta pastwiła się nad innym młodym człowiekiem, który w podobnym stanie wsiadł do auta i zabił sześcioro przypadkowych przechodniów. On także był młody i miał całe życie przed sobą. Życie, które teraz spędzi w więzieniu.
Znaj proporcją, mocium panie – chciałoby się krzyknąć cytatem z Fredry. Znaj proporcję Gazeto. Jeśli ktoś siada po pijanemu do auta, a na dodatek ucieka policji, to ocena powinna być taka sama – niezależnie, czy kogoś zabije, czy też sam zginie.
Źle się dzieje, jeśli głównym zadaniem dziennikarzy staje się epatowanie tragedią, manipulowanie emocjami czytelników i relatywizacja winy w celu uzyskania większej „oglądalności”.

Oceń felieton

Komentarz do “Tragedia z oddali”

Możliwość komentowania została wyłączona.