Gdzieś na przełomie lat 89/90 znajomy rolnik, który właśnie pozostał z trzema pralkami Wiatka i czterema lodówkami Mińsk kupionymi za tzw. kwity za żywiec*, wkurzył się strasznie, ponieważ właśnie ruszył import zachodniej elektrotechniki i jego sprzęt wyhaczony w lokalnym GSie – niedawno wart nowego „poloneza” – właśnie zbliżał się […]
Archiwum miesiąca: czerwiec 2014
Ten uczynił, czyja korzyść – to stara rzymska zasada prawna. Pozwoliłem sobie te słowa z komentarza do poprzedniego felietonu wykorzystać w oryginalnej łacińskiej wersji. Cokolwiek bowiem powiesz po łacinie, zabrzmi mądrze. Dodam zatem jeszcze jedno łacińskie zdanie, które do obecnej sytuacji pasuje – Quis penis aquam turbat. Kto zatem mąci, […]
Nagrania zakulisowych rozmów polityków to w naszej rzeczywistości nic nowego. Słynne taśmy Renaty Beger mogły jeszcze szokować, bo były pierwszym dowodem na próbę przekupienie członków jednej partii na rzecz drugiej. Od tego czasu wiele razy już wykorzystywano rozmaite nagrania do walki politycznej.
Trochę jak w filmie. Tyle że u nas szybcy są piraci, którzy kpią sobie z policji, która „średnio daje radę”. A wściekli są obywatele, gdy patrzą na jaskrawo nieudolne działania policji i prokuratury. W zasadzie przymiotnik nieudolne nie bardzo pasuje. Bo to wygląda jak sabotaż. Gdy pojawił się na […]
Mój ojciec – niepoprawny abstynent żyjący w PRL, w kraju w którym abstynenci mieli przerąbane – gdy częstowano go alkoholem, żartobliwie mawiał: „religia mi nie pozwala”. Jeden ze znajomych – doskonały fachowiec – nagabywany przez sekretarza Podstawowej Organizacji Partyjnej, żeby wstąpił do PZPR, bo „wiecie, rozumiecie” o awans łatwiej […]
Aby dziś na tajnym posiedzeniu Sejmu można było odebrać immunitet Mariuszowi Kamińskiemu, potrzebnych było 231 głosów. Znalazło się zaledwie 216. Zabrakło głosów z lewej strony – 6 posłów Twojego Ruchu nie wzięło udziału w głosowaniu, a jeden się wstrzymał. Wśród niegłosujących Janusz Palikot, Roman Kotliński i Anna Grodzka. Podobnie […]
Przypominam sobie audycję telewizyjną, podczas której profesor Krzemiński, nieco zdegustowany bredniami, które wygłaszała profesor Jadwiga Staniszkis, ironicznie zawołał: ależ Jadziu, co Jadzia za głupoty wygłasza. Nie było to grzeczne, choć przypuszczam, że większość młodych ludzi nie była w stanie odczytać aluzji, sięgającej korzeniami do czasów przedwojennych. Jadwiga Staniszkis byłą wówczas […]
Wybory 4 czerwca 1989 przyniosły zaskakujący wynik, opozycja wzięła prawie wszystkie mandaty w senacie i 160 miejsc w sejmie, zatem wszystko co mogła wziąć. Kandydaci PZPR i satelickich partii musieli zaczekać na drugą turę, ponieważ nie osiągnęli wymaganego minimum głosów. W drugiej turze wybrano tych, na których wskazywała opozycja jako […]
Na początku był chaos i ciemność. Bóg bardzo chciał stworzyć piękno, jasność i ład, ale nie bardzo wiedział, jak się do tego zabrać, więc nic mu nie wychodziło. I wtedy poradził się Lecha Kaczyńskiego. Lech Kaczyński powiedział do Boga. Najpierw stwórz światło i oddziel je od ciemności, niech stanie się […]
25 lat temu, w niedzielę poszedłem głosować. Nie były to pierwsze wybory w jakich uczestniczyłem. Jednak były to pierwsze wybory, podczas których miałem świadomość, że mogą wygrać ci, na których głosuję, a nie Front Jedności Narodu.