FUD to skrót słów Fear, Uncertainty, Doubt, czyli strach, niepewność i wątpliwość. Powszechnie uznaje się, że to Microsoft wymyślił strategię marketingową polegającą na zasianiu u odbiorcy negatywnych odczuć za pomocą szerzenia nieprawdziwych informacji o konkurencji i jej produktach. Jednak nihil novi sub sole. Strategia rozpowszechniania kłamstw, niejasności, szerzenie wątpliwości i budzenie strachu to znana metoda wykorzystywana od dawna, a udoskonalona przez propagandę hitlerowską. Masowo stosowano ją też w tzw. krajach socjalistycznych.
Od pewnego czasu sięgnęli po tę metodę dziennikarze. Początkowo była to domena tak zwanych tabloidów. Kiedyś mówiliśmy na takie pisma brukowce lub szmatławce, ale poprawność polityczna robi swoje. Gazety te umiejętnie manipulowały tytułami, które krzykliwie głosiły np. „BĘDĄ ZABIJAĆ W SZPITALACH”, a po bliższym przyjrzeniu się można było zobaczyć, że jest tam jeszcze mało widoczne „CZY”, a na dodatek tekst traktował o kwestii eutanazji w jakimś kraju europejskim. Jednak tytuł rzucony w momencie, gdy dyskutowano o reformie służby zdrowia, robił ogromne wrażenie.
Dziś jest to powszechnie stosowana metoda, niedawno „Gazeta Wyborcza” ogromnym tytułem ogłaszała, że CIA wieszczy atak Rosji na Ukrainę, a w tekście okazywało się, że chodzi o pewne przypuszczenia, wyrażone na blogu pewnej analityczki, która kiedyś coś wspólnego z CIA miała. Okazuje się, że straszenie odbiorców stało się normalną strategią nie tylko marketingową, ale też dziennikarską i polityczną.
PO od lat straszy PiSem, PiS od lat straszy samym sobą, Twój Ruch straszy Kościołem, Kościół straszy genderem i homoseksualną cywilizacją śmierci, a jak już nie ma czym straszyć, to się straszy pogodą.
Od października ubiegłego roku Wirtualna Polska straszyła zimą stulecia, która jednak była mało prawdopodobna w świetle innych prognoz długoterminowych. Najpierw mnie to złościło, potem zaczęło śmieszyć. A zimy jak nie było, tak nie było.
Nawet zrobiłem parę screenów zapowiadających ataki zimy, zwykle zamiast tego było kolejne ocieplenie. Ostatni obrazek to już mój pomysł, bo mój „ulubiony” portal jakoś się opuścił ostatnio w zapowiadaniu zimy. 😉




2 komentarze “FUD”
Racja belfer, pisz o pogodzie, bo jakoś głupio o premierze i jego lansowaniu się na niepełnosprawnych dzieciach.
AntyPO:
A gdzie Ty chłopie widzisz „lansowanie się” PANA PREMIERA?:D Chyba Tobie się coś w interpretacji zepsuło…oj, te pisiory…ehhh;)