Opowiadanie to nasza jedyna łódź, którą możemy żeglować po rzece czasu. (Ursula K. Le Guin)

Elegancki dźwięk stereo

(English version)
 
Moje nowe-stare hobby sprawia mi sporo przyjemności, ale jest też przyczyną niespodziewanych odkryć. Najnowszym przez przypadek stała się duńska firma Tangent z małej miejscowości Aulum na Jutlandii. Trochę przez przypadek stałem się właścicielem zestawu grającego, w którym jest wzmacniacz, odtwarzacz CD i tuner.
Wzmacniacz AMP-100

Od Tangent Hi-Fi 100

Na początku zaskakuje dobre wykonanie obudowy z barwionego na czarno aluminium. Plastikowa gałka wzmocnienia nie jest już taka ładna, ale nie psuje wyglądu. Ciekawie rozwiązano regulację wysokich i niskich tonów. Małe obrotowe potencjometry chowane są w obudowie.

Od Tangent Hi-Fi 100

Wnętrze wzmacniacza jest bardzo uporządkowane, żadnych luźnych kabli, wszystko wykonane starannie i minimalistycznie. Stopień mocy jest na tranzystorach, a cała regulacja realizowana elektronicznie. Wzmacniacz ma 2×50 Watt mocy (przy 4Ohm kolumnach), regulacja barwy +- 14dB, do tego funkcja Loudness działająca w sposób płynny – jest to taki kontur dźwiękowy podnoszący poziom basów przy cichym słuchaniu. Pasmo przenoszenia to 10Hz – 63kHz przy bardzo niewielkich zniekształceniach poniżej pięciu setnych procent.

Od Tangent Hi-Fi 100

Wzmacniacz ma dużo wejść, w tym bardzo dobrze działające gramofonowe. A ważne też, że jest wyjście liniowe, więc można też używać innego wzmacniacza.

Od Tangent Hi-Fi 100

Zarówno gniazda RCA jak i głośnikowe nie są „audiofilskie”, czyli pozłacane, ale oczywiście można to zmienić samodzielnie, jeżeli ktoś lubi majsterkować. Spotkałem się z opiniami, że jest do doskonały sprzęt do tuningu.
Odtwarzacz CDP-100
Odtwarzacz wyglądem dopasowany jest idealnie. Czyta płyty CD, CD-R i CD-RW. Może odtwarzać płyty audio i mp3. Z odtwarzania mp3 zadowolony nie jestem, czasami słychać jak się zacina, ale chyba nie czytnik, a moduł DAC.

Od Tangent Hi-Fi 100

W środku również wygląda bardzo schludnie i w zasadzie jest wiele miejsca na ewentualne przeróbki. Moduł konwertera cyfrowo-analogowego (DAC) jest dziełem firmy Phillips. Transport CD jest dość standardowy, oczywiście wyprodukowany w Chinach.

Od Tangent Hi-Fi 100

Odtwarzacz podobnie jak wzmacniacz i tuner sterowany jest z pilota, ale wszystkie funkcje znajdują się też na panelu czołowym. Wyświetlacz pokazuje źródło odtwarzania, liczbę utworów, kolejny utwór i czas. Nie pokazuje tytułów mp3 i jest nieruchomy.

Od Tangent Hi-Fi 100

Zaletą wszystkich wyświetlaczy jest ich wielkość i widoczność.
Tuner TNR-100
Tuner AM/FM jest chyba najprostszym urządzeniem. Potrafi zapamiętać do 40 stacji i ma opcję automatycznego strojenia. Na wyświetlaczu pojawiają się informacje RDS.

Od Tangent Hi-Fi 100

Na RDS przeznaczonych jest 8 znaków więc bez problemu mieści się kolejna porcja informacji, szkoda, że takiego nie miał sprzęt Diory.

Od Tangent Hi-Fi 100

W środku podobnie jak w pozostałych dwóch „klockach” panuje idealny porządek i dużo wolnego miejsca.
Opinia
Na podkreślenie zasługuje staranne wykonanie wszystkich części zestawu. Szczegóły pokazują, że mamy do czynienia z półką budżetową, ale wygląd – zgodny z tendencjami duńskiego designu – jest szykowny i minimalistyczny, żadnych zbędnych ozdobników i gadżetów.

Od Tangent Hi-Fi 100

widoczne i dostatecznie kontrastowe panele LCD można zobaczyć z daleka, a jednocześnie nie rażą w oczy w ciemnym pomieszczeniu. Duża liczba wejść pozwala na podłączenie wielu rozmaitych źródeł dźwięku. Dobry przedwzmacniacz RIAA (na wkładki MM) eliminuje potrzebę posiadania osobnego urządzenia. W zakresie budżetowym mało wzmacniaczy ma przedwzmacniacz gramofonowy. Wszystkie urządzenia w pełni są sterowane jednym pilotem lub przyciskami na panelach.

Od Tangent Hi-Fi 100

Ogólnie za wygląd czwórka z plusem, za funkcjonalność piątka. Jednak najważniejszy jest dźwięk. Miałem to szczęście, że słuchałem ostatnio kilku urządzeń z budżetowej półki, czyli w cenie od tysiąca do dwóch.
AMP-100 gra dużo lepiej od NADa c316BEE, który ma dźwięk zbyt matowy, od Denona PMA 510AE, który z kolei wydał mi się zbyt krzykliwy. Diora WS600 z kolei nie miała basu. Manta V3 gra nieco cieplejszym dźwiękiem niż Tangent, ale ten ostatni ma dużo niższy poziom szumów. Na dodatek świetnie zgrał się z moimi kolumnami, które od Manty wymagały dużo więcej mocy, a z AMP-100 grają lekkim i energetycznym dźwiękiem. Według mnie wzmacniacz gra znacznie lepiej niż wskazywałaby jego cena. Pozostałe elementy zestawu też sprawują się nieźle. Oczywisty minus należy się za problemy z mp3, ale nie wiem, czy to tylko mój (używany w końcu) egzemplarz. Na szczęście zamierzam grać jedynie płyty audio, zaś z mp3 i innymi komputerowymi plikami będę sobie radził za pomocą Squeezeboxa.
Za dźwięk wystawiam piątkę ponieważ zarówno z gramofonu, jak i płyt CD audio, dźwięk jest świetny. Wzmacniacz ma doskonałą liniową charakterystykę, dzięki czemu nie odczuwam żadnej potrzeby korzystania z potencjometrów barwy, są ustawione na zero.
Niestety firma Tangent już nie produkuje tego zestawu, zamiast niego jest zestaw Exeo i drugi HiFi-200. Obydwa są również dość tanie, choć już lepiej wykonane, ale taka okazja cenowa już się nie zdarzy. Zestaw HiFi-100 sprzedawany był w cenie od 700 do 900 zł, czyli porównywalny z Diorą, a o klasę lepszy. Ważne jest też traktowanie klientów. Manta od trzech miesięcy „naprawia” pilota od wzmacniacza. Nie odpowiadają na listy, maile i totalnie mają mnie gdzieś. Do Diory pisałem z prośbą o pewne informacje dotyczące ich zestawu, bez odpowiedzi. Do Tangenta napisałem prośbę o instrukcje obsługi po angielsku, bo miałem tylko po holendersku i francusku. Na drugi dzień miałem pełny komplet w plikach PDF.