Powieść opowiada o losach czwórki przyjaciół, młodych ludzi, którzy poznali się i zaprzyjaźnili w college’u. Żyją w środowisku, w którym w zasadzie nie istnieją problemy rasowe, a homoseksualne przygody też nie są czymś nad czym bohaterowie mieliby się zastanawiać zbyt długo. Jednak ten książkowy Nowy Jork jest trochę dziwny, a czytelnik zaczyna to odczuwać stopniowo i coraz wyraźniej. Jeśli obserwujemy bohaterów przez kilkadziesiąt lat ich życia, a najskromniej licząc przez około trzydzieści, to miejsce, w którym żyją też powinno się zmieniać. Tego jednak nie widzimy, choć logika mówi nam, że ta historia powinna się skończyć całkiem niedawno. Czy ktoś żyjący w Nowym Jorku nie zauważyłby ataku na WTC w 2001 roku? Skoro ten Nowy Jork jest taki poza czasem i historią, to jak należy traktować bohaterów?
literatura współczesna
2 wpisy
W intelektualnym światku internetu zahuczało, gdy pisarka Kaja Malanowska kurewsko się wkurwiła, iż za ponad rok pierdolonej pracy zarobiła niecałe siedem kafli. Normalnie wkurwić się można, całkowicie podzielam jej zniechęcenie, za 6800 w ciągu roku się nie wyżyje. A… co to jest intelektualny świat internetu? To jest ten kawałek Fejsbuka, […]