Wenezuela

Anatomia upadku

Kraj ma na pewno ponad 150 miliardów dolarów długu zagranicznego. Inflacja sięga 653%. Wyobraźcie sobie, że macie dziś 653 złote, które są warte tyle, ile na początku roku warta była jedna złotówka. Możecie za to kupić bułkę.

Socjalizm nierealny

Gdy w Polsce Ludowej przestaliśmy wiele lat temu budować komunizm w wyniku gwałtownego sprzeciwu klasy robotniczej na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku, powstał pomysł budowy socjalizmu realnego. Odtąd mieliśmy się już nie porywać z motyką na słońce. Zaczęto budować socjalizm realny, w którym Polska miała rosnąć w siłę, a ludzie żyć dostatniej.

Wariant wenezuelski

Po raz pierwszy o Wenezueli pisałem w marcu 2013 roku, gdy zmarł prezydent Chávez, który zaczął przekształcać ten kraj według starych leninowskich wzorów, które w Europie zdążyły kilkanaście lat wcześniej zbankrutować. Na co dzień niewiele nas obchodzi daleki kraj w Ameryce Łacińskiej, o której wiemy tyle, że często jest biedna i zacofana, a także znana wcześniej z dyktatorskich reżimów.

Viva el socialismo!

Eksperyment socjalizm w Wenezueli właśnie się zakończył. Trwał od 1998 roku, gdy Hugo Chávez wygrał wybory prezydenckie. Przekształcając Wenezuelę w państwo socjalistyczne wdał się w romans z reżimem w Korei Północnej i z komunistyczną Kubą, pakując w te dyktatury miliony petrodolarów. Rozmontował rynkową gospodarkę w Wenezueli przekształcając ją na podobieństwo dawnych demoludów w Europie Wschodniej.… Czytaj dalej Viva el socialismo!

Pomnik Chaveza

W połowie „epoki gierkowskiej w Polsce dolar na czarnym rynku wart był około 100 złotych. Średnia pensja wynosząca wówczas około 4 tysięcy złotych była czarnorynkowym odpowiednikiem około 40 dolarów. Zwyczajne dżinsy kosztowały mniej więcej miesiąc pracy. Prawdę powiedziawszy nie był to jeszcze najgorszy okres w historii PRL, ponieważ w sklepach było dość względne zaopatrzenie i… Czytaj dalej Pomnik Chaveza

Sieroty po Chavezie

W ostatnich tygodniach, a nawet miesiącach, światową politykę zdominowały wydarzenia na Ukrainie. Tymczasem gdzieś tam daleko od szosy w Wenezueli trwają rozruchy, są zabici i setki rannych, są tysiące aresztowanych przez socjalistyczny rząd. Wenezuela jest światowym ewenementem i najbardziej epigońskim krajem w światowej historii realnego socjalizmu. Przeciętny obserwator światowej polityki zauważa tylko Kubę, którą stanowi… Czytaj dalej Sieroty po Chavezie