śmierć

Zdrajcy, wszędzie zdrajcy, sami zdrajcy

Niczym Mickiewicz „urodzony w niewoli, okuty w powiciu” spędziłem ostatnie ćwierćwiecze w przekonaniu, że wreszcie żyję w wolnym i niepodległym kraju i że powinniśmy cieszyć się i być dumni, bo to odzyskanie wolności nie kosztowało nas krwi setek tysięcy Polaków, którzy wcześniej ginęli za ojczyznę. Odrobiliśmy lekcję historii – myślałem – minione i tragiczne stulecia czegoś nas nauczyły.

Timeo Danaos

Czy po zniszczeniu setek prywatnych samochodów, prywatnych sklepów, prywatnych restauracji i hoteli będzie Grekom łatwiej spłacać swoje zadłużenie? Czy te trzy zabite osoby mają być ofiarami dla starożytnych bogów, aby pomogli wyjść z kryzysu?