nazizm

Głupi i głupsi

Zastanawia mnie, jak można dziś – po doświadczeniach holokaustu i totalnej światowej wojny – być tak głupim, żeby naziolskim łysym pałom przyznawać prawo do negowania polskiej niepodległości, rujnowania miasta, wywoływania awantur o zasięgu międzynarodowym i na dodatek zapraszać do telewizji przywódców tych bandytów, by mogli uzasadnić swe racje. Miał chyba rację Jan Kochanowski.