manipulacja

Tytuł zastępczy

Kiedyś były modne takie poradniki z zakresu najczęściej spraw technicznych, tłumaczone często z angielskiego, a mające w tytule zwrot „dla opornych” (for dummies).

Odrażający, brudny, zły

Widzimy starego i brzydkiego człowieka, któremu wystają z nosa włosy oblepione smarkami. Łuszczy mu się skóra na policzku, jest niestarannie i byle jak ogolony. U dołu policzków i na krótkiej szyi widać kępki niedogolonych siwych włosów. Gdy mówi widać brązowe koniuszki zębów, jakby latami palił kilka paczek papierosów dziennie. Rzednące włosy nad czołem są byle jak przyklepane.

Metoda „na kozę”

Dawno temu słyszałem starą żydowską anegdotę o biednym Żydzie, który skarżył się rabinowi, że nie jest już w stanie wytrzymać w swoim malutkim dwuizbowym mieszkanku. Rabin kazał mu kupić pieska, po tygodniu zaprosić jeszcze teściową, a po następnym zacząć hodować w mieszkaniu kozę. Gdy biedak był już bliski szaleństwa, rabin kazał mu wyrzucić kozę i… Czytaj dalej Metoda „na kozę”

W obronie dzieci pociętych

Pani katechetka na lekcji religii pyta dzieci, co by zrobiły, gdyby dowiedziały się, że ich rodzice zabili braciszka lub siostrzyczkę. Na ulicy zostaje umieszczona wystawa ogromnych zdjęć pociętych na kawałki lub raczej poszatkowanych dzieci. Krew się leje, choć tylko nieliczni wiedzą, że to zwyczajna manipulacja, a czterdziestodniowy zarodek, czyli taki jaki według św. Augustyna staje… Czytaj dalej W obronie dzieci pociętych

Kto mieczem wojuje

Ten od miecza ginie. Kto innych obrzuca gównem, utonie w szambie. Polskimi specjalistami od kloacznych działań są dziwnym trafem bracia bliźniacy Karnowscy i ich łajdacka gadzinówka pod tytułem „W sieci”. To właśnie tam znalazł się obrazek, który wzburzył sporą część osób. W dioramowej scence postać oficera polskiego w Katyniu ma rysy podobne do Lecha Kaczyńskiego,… Czytaj dalej Kto mieczem wojuje

Psychol czy debil

Wybory 4 czerwca 1989 przyniosły zaskakujący wynik, opozycja wzięła prawie wszystkie mandaty w senacie i 160 miejsc w sejmie, zatem wszystko co mogła wziąć. Kandydaci PZPR i satelickich partii musieli zaczekać na drugą turę, ponieważ nie osiągnęli wymaganego minimum głosów. W drugiej turze wybrano tych, na których wskazywała opozycja jako ludzi najbardziej porządnych i kompetentnych,… Czytaj dalej Psychol czy debil

Tragedia z oddali

Polska widziana z oddali wygląda nieco inaczej. Perspektywa się zmienia, choćby „oddal” zawierała się w zaledwie kilkuset kilometrach. Oczywiście nie można cały czas patrzeć z oddali, bo wtedy bylibyśmy jak ten norwidowski Duch Artysta, któremu z wiosną życia wolno rzec tylko: Ziemia jest krągła — jest kulista! Jednak czasami dystans jest bardzo wskazany. Dziś przeczytałem… Czytaj dalej Tragedia z oddali