Kim będę, jak dorosnę?

Każdy z nas odpowiadał kiedyś na to pytanie. W gronie kilkulatków, którzy ledwo rękami oderwali się od ziemi i całkiem niedawno zaczęli mówić, dominuje oczywista odpowiedź: strażakiem! Rzadziej policjantem.Jeśli ktokolwiek z dorosłych zadałby sobie odrobinę trudu, by przedrzeć się przez dziecięcy i niedoskonały język, aby znaleźć motywację, okaże się, że wabikiem jest lśniący czerwony samochód … Czytaj dalejKim będę, jak dorosnę?

Język i świat

My – dobra zmiana. Oni – oderwani od koryta. Politykom PiS pomaga też używanie typowo komunistycznej nowomowy, do której polskie społeczeństwo nawykło przez kilkadziesiąt lat istnienia PRL. Ta grupa społeczeństwa, którą przerasta zbyt skomplikowany obraz świata, bo nie potrafi go zwerbalizować, nazwać i określić jego złożoności za pomocą przyswojonych przez siebie czterystu słów, jest wdzięcznym obiektem manipulacji dla politycznej propagandy ludzi Jarosława Kaczyńskiego.

Czym się różni wrona?

Tym – że ma jedną nóżkę bardziej. To ulubiony niegdyś dowcip studentów polonistyki przez profanów nazywany dowcipem abstrakcyjnym, ponieważ zupełnie nie potrafili zrozumieć, na czym polega. W terminologii literackiej jest to tzw. humor językowy, który polega na różnym od słownikowego użyciu jakiegoś słowa lub związku frazeologicznego. Język angielski aż roi się od dowcipów tego typu, … Czytaj dalejCzym się różni wrona?