kaczyzm

Kto pierwszy rzuci kamieniem

Nie da się ukryć, że hasło „nie moja wojna” to był swego rodzaju szczyt niezręczności. Wyjaśnienia dodatkowe po czasie, że chodziło o wojnę PO i PiS, mało kogo przekona. Obawiam się, że Robert Biedroń nie raz od różnych ludzi usłyszy te same słowa, gdy będzie wzywał do walki o ważne dla niego cele. Jednak z ostateczną oceną roli tego polityka radziłbym jeszcze zaczekać kilka miesięcy.

PiS rządzi najlepiej…

Tuż za progiem czeka poważny kryzys ekonomiczny o zasięgu światowym, a wtedy marzenia o dobrym życiu staną się historią. Czy partia Kaczyńskiego będzie już wtedy miała w swym ręku wszystkie instrumenty władzy? Czy będzie potrafiła stłumić bunty czołgami malując przy tym optymistyczne slogany, że „PiS partią marzeń Polaków”?

Bogaci i biedni

Pełniący obowiązki premiera bankier Mateusz Morawiecki, aby osłodzić protestującym w sejmie opiekunom osób niepełnosprawnych trudy strajku, obiecał nowy podatek. Zabierze bogatym, aby dać niepełnosprawnym. Dzielny Janosik. Zanim jednak pochwalimy byłego bankstera, przyjrzyjmy się, kto w Polsce jest bogaty, a kto biedny.

Katyń

Wiosną 1940 roku, na podstawie tajnej uchwały Biura Politycznego Partii Bolszewickiej z 5 marca 1940, policja polityczna Związku Radzieckiego, czyli NKWD zamordowała ponad dwadzieścia tysięcy polskich obywateli, w tym ponad połowa to oficerowie wojska i policji.