Cudze dzieci uczyć

W akcie fundacyjnym Akademii przez siebie założonej Jan Zamojski napisał: Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. Mylnie te słowa potem przypisywano Fryczowi Modrzewskiemu, blisko dwieście lat później Stanisławowi Staszicowi, który również położył wielkie zasługi na niwie edukacji. A myśl Zamojskiego, choć krótka, jest ważna i prawdziwa, i taką też pozostała do dziś. Tak się … Czytaj dalejCudze dzieci uczyć

Hej ho, hej ho, do szkoły by się szło

Prezydent Duda zaproponował pytanie referendalne: „Czy jest Pan/Pani za zniesieniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego sześciolatków i przywróceniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego od siódmego roku życia?” Uzasadnieniem jest jego zdaniem prawo do decydowania przez rodziców o kwestiach kształcenia swoich dzieci. A zatem dlaczego siedem lat, a nie osiem? Dlaczego miliony emerytów, których dzieci są już dawno … Czytaj dalejHej ho, hej ho, do szkoły by się szło

Za darmo

  Gdy zaczynałem swą edukacją na początku lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku w kartonowym tornistrze miałem elementarz, książkę do matematyki, dwa zeszyty ćwiczeń, zwykłe zeszyty w linię i w kratkę oraz drewniany piórnik. Cale to szkolne wyposażenie grzechotało głośno podczas, gdy szedłem do szkoły, ale na pewno nie było ciężkie*. Elementarz był używany, podobnie jak większość … Czytaj dalejZa darmo

Biblioteka w pudełku

Książki kochałem od małego*. Wychowywałem się w domu pełnym książek. Choć długo nie było w nim telewizora, to na półkach biblioteczek książek były tysiące. W domach kolegów za szkłem stały kryształy i zastawy stołowe z porcelany, w moim książki. Ten dziwny zwyczaj gromadzenia książek przejąłem od rodziców i z uporem kontynuowałem przez wiele lat. Były … Czytaj dalejBiblioteka w pudełku