polityka

Efemerydy

Dziś obserwujemy nową partię „Wiosna Roberta Biedronia”. Biedroń idzie tą samą ścieżką, co wcześniej Palikot. Na dodatek jego deklaracje polityczne są realne tylko w jednym wypadku. Gdy jego partia weźmie ponad 50% mandatów w sejmie. A to jest niemożliwe.

Kto pierwszy rzuci kamieniem

Nie da się ukryć, że hasło „nie moja wojna” to był swego rodzaju szczyt niezręczności. Wyjaśnienia dodatkowe po czasie, że chodziło o wojnę PO i PiS, mało kogo przekona. Obawiam się, że Robert Biedroń nie raz od różnych ludzi usłyszy te same słowa, gdy będzie wzywał do walki o ważne dla niego cele. Jednak z ostateczną oceną roli tego polityka radziłbym jeszcze zaczekać kilka miesięcy.

PiS rządzi najlepiej…

Tuż za progiem czeka poważny kryzys ekonomiczny o zasięgu światowym, a wtedy marzenia o dobrym życiu staną się historią. Czy partia Kaczyńskiego będzie już wtedy miała w swym ręku wszystkie instrumenty władzy? Czy będzie potrafiła stłumić bunty czołgami malując przy tym optymistyczne slogany, że „PiS partią marzeń Polaków”?