W czerwieni

Nieznani sprawcy przemalowali kopenhaską syrenkę na czerwono. Nie jest to pierwszy akt wandalizmu, który spotkał stojący od 1913 roku, na wybrzeżu, nieopodal miejsca, gdzie kiedyś przypływały promy z Polski, niewielki pomnik, który postawiono nieistniejącej literackiej postaci z baśni Andersena.

CETA a sprawa polska

Gdy wybuchł spontaniczny protest przeciw projektowi ustawy zaostrzającej prawo antyaborcyjne, która została poparta przez sporą część posłów PiS, nagle też pojawiły się w mediach i na stronach internetowych tysiące głosów, które twierdziły, że ten protest to jest głupota, bo tak naprawę rząd rozpylił celową zasłonę dymną, która ma przykryć sprawę podpisania umowy CETA. Mówiąc dosadniej, … Czytaj dalejCETA a sprawa polska

Nowomowa żyje

Pisząc w marcu 2010 roku felieton o nowomowie, nie spodziewałem się, że kilka lat później tekst będzie wymagał nader istotnego uzupełnienia. Nowomowa jest charakterystyczna dla systemów totalitarnych, ponieważ totalitarni władcy nie chcą zmieniać zastanego świata, ale chcą go wykreować na nowo. Nie istnieje człowiek, sprawa, zjawisko, a nawet żadna rzecz, dopóty, dopóki w sposób swoisty … Czytaj dalejNowomowa żyje

Czym się różni wrona?

Tym – że ma jedną nóżkę bardziej. To ulubiony niegdyś dowcip studentów polonistyki przez profanów nazywany dowcipem abstrakcyjnym, ponieważ zupełnie nie potrafili zrozumieć, na czym polega. W terminologii literackiej jest to tzw. humor językowy, który polega na różnym od słownikowego użyciu jakiegoś słowa lub związku frazeologicznego. Język angielski aż roi się od dowcipów tego typu, … Czytaj dalejCzym się różni wrona?

Dziękuję ci Platformo

Jest za co dziękować. Przede wszystkim za to, że w 2007 roku mieliście tyle energii by jednak wygrać. I za ciepłą wodę w kranie – bez ironii – bo wasi poprzednicy zdążyli dowieść, że wolą organizować podsłuchy, afery, bawić się w Agenta 007, niż myśleć o polepszeniu życia Polaków. Dziękuję za kolejnych osiem lat względnego … Czytaj dalejDziękuję ci Platformo

Signum temporis

Redaktorzy Oxford Dictionaries uznali za słowo roku wyraz z języka japońskiego emoji [emodži], który jest nazwą piktogramu. Wbrew temu zresztą co podają nasze media, nie jest to piktogram z uśmiechniętą buzią i łezkami, a seria piktogramów, których nie da się odwzorować za pomocą zwykłych znaków ASCII. Piktogramy zwane po angielsku emoticons (emotikony) pojawiły się w … Czytaj dalejSignum temporis

Mediana

Mediana to bardzo pożyteczne zwierzątko. Wiedziałem to od czasów ogólniaka, ale jakoś tak… zapomniałem. Przypomniał mi o tym Thomas Piketty, gdy czytałem jego pracę „Kapitał XXI wieku”. Gdy jeszcze pracowałem w szkole, a mam na myśli ten okres, kiedy wszechwładne stały się tzw. testy niekompetencji – pardon – kompetencji. Mediana wówczas przydawała mi się w … Czytaj dalejMediana

Postapokalipsa

Po wczorajszej prawie półgodzinnej awarii wszystkich usług serwisu Facebook, gdy czytałem maile wstrząśniętych znajomych, gdy słyszałem histerię i przerażenie telefonujących do mnie bliższych i dalszych przyjaciół, gdy rozpacz odbierała oddech nastolatkom na przystanku, którzy z niedowierzaniem i lękiem spoglądali na ekrany swych smartfonów, postanowiłem napisać niezbędny – jak się okazuje – podręcznik surviwalu. Jak przetrwać … Czytaj dalejPostapokalipsa