Historia

Kategoria przeznaczone na moje interpretacje wydarzeń historycznych z przeszłości bardzo odległej, odległej i nieodległej.

Schadenfreude

Po upadku komunizmu w 1989 roku Francis Fukuyama stworzył esej, w którym twierdzi, że liberalna demokracja wraz z wolnym rynkiem to najlepsza forma organizacji państwa i społeczeństwa (pomimo swych niedoskonałości), a upadek komunizmu ostatecznie przypieczętował wejście ludzkości na następny etap rozwoju, który równoznaczny jest z końcem historii. Od tego momentu bowiem ludzkość będzie tylko doskonaliła demokrację i wolny rynek i nie zdarzy się już nic, co zasługiwałoby na zapisanie się w historii.

Magistra vitae

Mówiono często, że historia magistra vitae est i ja przez wiele lat wierzyłem w ten aforyzm. Sądziłem, że naprawdę historia uczy nas, jak nie popełniać wciąż tych samych błędów, jak odrzucać zbrodnicze i fałszywe idee, jak rozwijać cywilizację.

Rzeczpospolita antysemicka

Już u zarania odzyskanej w 1918 roku niepodległości tkwiła nienawiść pielęgnowana czule przez tzw. środowiska narodowe. Niby nic, ale prześmiewcze nazywanie Piłsudskiego „Piłsudskier”, by podkreślić jego rzekome związki z Żydami, było elementem wciąż rozwijającego się w najlepsze antysemityzmu. Środowiska, które za swego patrona przyjmowały Dmowskiego, karmiły się nienawiścią do Żydów, a także do mniejszości etnicznych, które w obrębie ówczesnej Rzeczypospolitej mieszkały. Warto też podkreślić, że środowiska endeckie powiązane były z hierarchią Kościoła Katolickiego.

Na stos

Giordano Bruno czterysta osiemnaście lat temu spłonął na stosie, ponieważ twierdził, że Ziemia obraca się wokół Słońca. Znacznie wcześniej te teorię wyłożył mieszkający w dalekim Fromborku Mikołaj Kopernik.

Biali i czerwoni

Cele „Białych” i „Czerwonych”, a nawet hrabiego Wielopolskiego były podobne – wyrwać Polaków z zacofania, osiemnastowiecznego prymitywizmu i ciemnoty. Różnili się metodami, którymi swe cele chcieli uzyskać. Historia negatywnie zweryfikowała wszystkich. Często działali sprzecznie, nie potrafili osiągnąć konsensusu, uważali, że wiedzą lepiej. Nie potrafili wciąż zrozumieć, że kraj znajduje się w wyjątkowej sytuacji i wygrać można tylko jednością. Mieli swoje stronnictwa, koterie, towarzystwa i wraz ze swoimi szlachetnymi intencjami doprowadzili do największego ludobójstwa w XIX wieku – Powstania Styczniowego. Wszyscy byli na swój sposób patriotami.

Fatum narodowe

Czerwona łuna z daleka zwiastowała nadejście nacjonalistycznego marszu patriotycznego. Cóż za ironia losu. To w całym kraju nigdzie nie było białych rac? Jakże ta czerwona łuna szydzi z bohaterskich okrzyków: „white power” i „biała dumna Polska”. Wyłączyłem telewizor, ciężko przecież oglądać takie upokorzenie. Postanowiłem posłuchać muzyki.

Była sobie cywilizacja

Historia ludzkości nie napawa optymizmem. Obok wielu cech ludzkich, które przyczyniły się do tego, że nasz gatunek zszedł z drzewa i zbudował cywilizację, jest nieśmiertelna i wszechobecna głupota. Jest ona czynnikiem tak porażającym i ogromnym w dziejach ludzkości, że niejeden uczony, filozof, czy artysta poświęcili jej swą uwagę.

Antygona

Mitologiczna Antygona była córką Edypa oraz siostrą dwóch braci, którzy po śmierci ojca mieli sprawować władzę w Tebach naprzemiennie. Jednak sprawujący władzę jako pierwszy Eteokles nie przekazał jej bratu Polinejkesowi. Ten zapewnił sobie pomoc zewnętrzną i na czele obcych wojsk najechał Teby.