Drzewo niesprawiedliwych

W jednym ze swoich głupich i świadczących o ignorancji historycznej, przemówień premier pisowskiego rządu Morawiecki stwierdził, że Polsce należy się jedno wielkie drzewo sprawiedliwych w Izraelu za ratowanie Żydów. Tymczasem to nie Polska ich ratowała, bo – jakkolwiek rząd istniał – nie było polskiej władzy na okupowanych przez Niemców ziemiach. Ratowali nieliczni Polacy i chwała im za to. Nie powinniśmy nigdy o tym zapomnieć. Jednak powinniśmy też pamiętać, że duża grupa naszych rodaków uczestniczyła w szmalcownictwie, polowaniach na Żydów i pomagała Niemcom w dokonywaniu zagłady. Niektórzy pod presją, inni z czystej nienawiści i chęci wzbogacenia się.

Drzewa Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata są poświęcone ludziom, bohaterom, którzy wykazali się poświęceniem i odwagą ratując Żydów. Z nielicznymi wyjątkami. Osobne drzewko ma polska organizacja podziemna „Żegota” i mieszkańcy francuskiego miasteczka, które stało się azylem dla uciekających przed nazistami Żydów. Jak widać premier jest pozbawionym empatii nieukiem, który i tego nie wiedział.

Nawet postacie, które Polacy czczą najbardziej, nie są jednoznaczne i nie wszyscy podzielają nasz szacunek i zachwyt. Maksymilian Maria Kolbe to postać, którą zna większość Polaków. Symbol ogromnej wiary, dobroci i poświęcenia. W obozie koncentracyjnym Auschwitz oddał życie za innego więźnia. Jednak w 1982 roku przed beatyfikacją zamordowanego przez Niemców zakonnika rozpoczęła się międzynarodowa dyskusja na jego temat. Kolbe, który przed wojną prowadził ożywioną działalność publicystyczną, był bowiem – jak wielu innych Polaków – antysemitą. Próbowano go usprawiedliwiać tym, że antysemityzm nie stanowił głównego celu jego działań. Można przypuszczać, że zakonnik w obozie koncentracyjnym zrozumiał do czego musi prowadzić każda ideologia niosąca nienawiść na sztandarach.

Polacy czczą papieża Polaka, Jana Pawła Drugiego, czyli Karola Wojtyłę. Niektórzy ekstremiści, choć trudno to nazwać postawą zgodną z zasadami wiary katolickiej, nie uznają nawet jego następców, nazywając potocznie Benedykta XVI „hitlerowcem”, zaś Franciszka „komunistą”. Nie uwierzyłbym w to, gdybym nie usłyszał na własne uszy pewnej religijnej na swój sposób starszej pani. Karol Wojtyła zdobył sobie serca Polaków lirycznymi wspomnieniami o kremówkach, a wcześniej przyczynił się do szybszego końca tak zwanego komunizmu w Polsce. Jako zwierzchnik Kościoła Katolickiego był politykiem i wywodził się z komunistycznej Polski. Wiadomo dziś, że opinii Karola Wojtyły chętnie słuchali przywódcy zachodniego świata. Ale jaki był jego wkład rzeczywisty w przyspieszenie końca istnienia systemu politycznego opartego na naukach Marksa i Lenina, dowiemy się dopiero wówczas gdy zostaną odtajnione rozmaite istotne dokumenty w USA. W Ameryce Łacińskiej ludzie nie byli tak bardzo zachwyceni papieżem. Twierdzą do dziś, że widział wszędzie komunistów, Związek Radziecki i popierał nawet skrajną zbrodniczą prawicę, byle deklarowała się jako religijna. Nie da się ukryć, że wylewne przywitania z chilijskim dyktatorem Pinochetem nie wyglądają dobrze. Ale nie to było najgorsze. W latach siedemdziesiątych poprzedniego wieku jedna z najokrutniejszych dyktatur, wspierana przez amerykański rząd, sprawowała władzę w Salwadorze. Walkę z juntą rozpoczął, konserwatywny wcześniej, arcybiskup Oscar Romero. Dwukrotnie udawał się na audiencję do Karola Wojtyły, jednak nie uzyskał od niego żadnego wsparcia. W rezultacie został zamordowany przez siepaczy wysłanych przez wojskową juntę w 1980 roku. Symboliczne jest, że cztery lata później podczas wizyty w Nikaragui papież nie pozwolił ucałować pierścienia Rybaka, a pogroził palcem innemu duchownemu, który bronił praw zwyczajnych ludzi. Był to słynny Ernesto Cardenal. Proces beatyfikacyjny arcybiskupa Romero wznowił dopiero papież Franciszek w 2013 roku. Dopóki żył Wojtyła, nie nadano mu biegu. Nie dziwmy się, jeśli zwyczajni ludzie na drugiej półkuli będą kojarzyć „polskiego papieża” jako wspierającego krwawe rządy południowoamerykańskich dyktatorów. To jest ich prawda.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 9.2/10 (11 votes cast)
Drzewo niesprawiedliwych, 9.2 out of 10 based on 11 ratings

Dodaj komentarz

*