Archiwum miesiąca: grudzień 2011

6 wpisów

Gramofonowa impresja

Dyskretny urok winylu

W domu mam jeszcze kilkadziesiąt czarnych winylowych krążków. Dawno temu pozbyłem się gramofonu i wyprzedałem część kolekcji. Później płyty winylowe staniały tak bardzo, że reszty nawet nie próbowałem sprzedawać. Dziś ponownie zaczyna się tłoczyć czarne krążki. Niektóre z nich kosztują tyle, co CD. Inne są nawet droższe. Wielokrotnie droższe. Tadeusz […]

W oddali most do Szwecji

Silva rerum

Jedną z duńskich specjalności około świątecznych są niewielkie pączki zwane aebleskiver, smażone na specjalnych patelniach z okrągłymi wgłębieniami i zjadane z dodatkiem dżemu. Święta zaczynają się – jak u nas – w wigilię, ale dużo wcześniej. W Kopenhadze tego nie widać, ale w podmiejskich dzielnicach lub okołokopenhaskich wioskach mieszkańcy dość […]

Światło i dźwięk

Historia pewnego konceptu

Miałem kiedyś ochotę posłuchać naprawdę drogich zestawów głośnikowych, jakich zapewne nigdy sobie nie kupię. Mógłbym się tak przekonać, w jaki sposób niedostatki mojego portfela skazują mnie na znacznie gorsze wrażenia zmysłowe i w jakim stopniu. Jednak pewien sklep, którego nazwę pominę, stwierdził, że godzina odsłuchu kosztuje 50 zł, a dwa […]

In vino veritas

Co można kupić za 5€? Lubię portugalskie wina. Mają tę zaletę, że nawet wino stołowe ma przyzwoity smak i lekkość. Za przyzwoitą cenę możemy się nasycić smakiem wspaniałego porto lub dla odmiany wykwintnym smakiem czerwonych win wytrawnych. W zasadzie nigdy jeszcze nie przeżyłem rozczarowania kupując wino portugalskie, choć z innymi […]